Rozstrzygnięcie konkursu "Książka którą warto przeczytać"
8 maja 2007 r. odbyło się uroczyste ogłoszenie wyników konkursu "Książka którą warto przeczytać", w którym udział wzięli uczniowie PG nr 1, PG nr 3, PG nr 4 w Jarosławiu. Podczas uroczystości zostały wręczone nagrody i wyróżnienia laureatom konkursu. Dwa I miejsca zdobyli: Adrianna Olejarka PG nr 1 Wioleta Gaweł PG nr 3 Dwa II miejsca zdobyli: Anna Kogut PG nr 4 Tomasz Półtorak PG nr 3 Dwa III miejsca zdobyli: Joanna Dzimira PG nr 3 Sylwia Różak PG nr 3 Wyróżnienia: Jakub Ryzner PG nr 4, Joanna Pacuła PG nr 3, Piotr Tkacz PG nr 4, Aleksandra Nieprzecka PG nr 4, Patryk Grela PG nr 1, Monika Gwóźdź PG nr 1. Nagrodzone i wyróżnione recenzje: ,,Pamiętnik księżniczki” Właśni skończyłam czytać, a czytałam z zapartym tchem, ostatnią z dotychczas wydanych, część ,,Pamiętnika księżniczki” - Meg Cabot. Wszystkie wypożyczyłam w naszej bibliotece. Jestem zachwycona , oczarowana…. Bohaterką serii jest piętnastoletnia Mia., która jest normalną nastolatką, jak każda z nas, ma problemy w nauce, kłopoty z okresem dojrzewania, kłóci się ze swoją przyjaciółką, miewa rozterki miłosne. Razem z rozwiedzioną mamą i kotkiem – Grubym Louie, prowadzi normalne życie w Nowym Jorku. Pewnego dnia, niespodziewanie dowiaduje się, że jej ojciec jest księciem małego, europejskiego państewka – Genowii. I wtedy…. Oj dzieje się, dzieje! To trzeba koniecznie przeczytać!! Zachęcam do poznania losów Mii. Książki te umilą Wam każdy wieczór, pozwolą oderwać się od osobistych problemów, przeniosą w inny świat. Polecam odwiedzenie strony internetowej www.wydawnictwoamber.pl/intro.php?g=1. Można na niej znaleźć streszczenia i fragmenty poszczególnych część, opublikować własną recenzję, wygrać książki wydawnictwa Amber, a także dowiedzieć się, o nowościach wydawniczych. Jeszcze raz szczerze namawiam do zostania miłośnikiem ,,Pamiętnika księżniczki” oraz do odwiedzenia naszej szkolnej biblioteki, od której zaczęła się moja sympatia do Mii – księżniczki. Adrianna Olejarka “Albatros” “Albatros” to powieść Deborah Scaling Kiley, stworzona przy współpracy z Meg Noonan. Książka jest autentyczną historią z życia autorki. Napisana jest bardzo prostym językiem, dzięki czemu jest dobrze rozumiana i odbierana przez czytelników. Moim zdaniem zawiera jednak zbyt wiele wulgaryzmów, co wrażliwemu czytelnikowi na pewno przeszkadza. Opowiada o grupie żeglarzy dryfujących na otwartym morzu, wśród których znajduje się sama autorka. Zabiera ona Czytelnika w podróż nie tylko w przestrzeni fizycznej, ale i duchowej. W tej drodze Deborah Kiley zostaje poddana najtrudniejszej - ze wszystkich żeglarzy - próbie. Musi zdecydować o życiu swoim i swoich kompanów. Zastanawia się nad możliwością sprzeciwu wobec wyroków Opatrzności, natury, ślepego losu. Podczas rejsu wielokrotnie zwraca się również do Boga. To wszystko sprawia, że podczas czytania tej pasjonującej lektury, książka staje się czymś więcej niż tylko zapisem dramatycznych przygód na morzu kilkorga młodych ludzi. Powieść ta nakłania Czytelnika do głębokiej refleksji. Pozwala wczuć się w czytany tekst i przeżywać wszystko na własnej skórze. Jest bogata w szczegóły, które jeszcze realniej oddają każdą sytuację. Utwór ten posiada wiele emocjonujących elementów, przyprawiających o gęsią skórkę. Uważam, że jest to książka godna polecenia. Każdy, kto chce przeżyć niezapomnianą przygodę, powinien ją przeczytać. Po tej lekturze można wysnuć wiele wartościowych wniosków. Kończąc ją czytać, poczułam, że napełnia mnie ogromnym doświadczeniem duchowym. Sądzę, że największą jej zaletą jest właśnie podróż po przestrzeni duchowej, w którą serdecznie zachęcam. Wioleta Gaweł  “Eragon” Pracę nad powieścią “Eragon” Christopher Paolini rozpoczął w wieku piętnastu lat. Młody autor uwielbiał książki fantasty i science fiction, które natchnęły go do rozpoczęcia pisania “Eragona”. W Stanach Zjednoczonych powieść pojawiła się już w 2002 r. Na język polski została przetłumaczona przez Paulinę Braiter, do księgarń trafiła w 2005 r. “Eragona” poleciła mi przyjaciółka, która czytała tę powieść “jednym tchem”. Przyznam, że kiedy mi ją pożyczyła, nie mogłam się od niej oderwać. Akcja powieści rozgrywa się w wymyślonej krainie Alagaesii. Czas opisanych wydarzeń nie jest określony, ale podejrzewam, że dotyczy epoki sprzed kilku wieków. Książka opowiada o piętnastoletnim chłopcu, który podczas polowania znajduje jajo smoka. Po wykluciu gada, do wsi, gdzie mieszka Eragon przybywają zakapturzone postacie- Ra’zacowie. Stwory zabijają wuja chłopca i uciekają. Eragon rusza z bajarzem Bromem w pogoń za nimi chcąc się zemścić. Po drodze stary bajarz udziela mu wiele lekcji na temat fechtunku. Po jakimś czasie Eragon potrafi władać magią. W drodze Ra’zacowie zastawiają na nich pułapkę i Brom umiera. Eragon zaś poznaje Murtagha, z którym podróżuje. Wkrótce chłopiec uwalnia piękną elfkę z rąk okrutnego króla. Podąża z nią do Fahren Dur-siedziby Vardenów i krasnoludów-buntowników, którzy sprzeciwili się królowi. W bitwie pod Fahren Dur smoczy jeździec zabija niezwykle groźnego czarnoksiężnika-Durzę, a sam zostaje ranny w plecy. Kiedyś chłopiec będzie musiał się zmierzyć z królem… Autor wprowadził do powieści wielu fantastycznych bohaterów. Są to: krasnoludy, elfy, urgale. Dzięki tym postaciom powieść stała się niesamowita i barwna. Każda rasa ma swoje nawyki i swój charakter. Elfy są bardzo zwinne i sprytne. Mają znacznie większą siłę niż zwykli ludzie. Krasnoludy są przebiegłe, ale w rzeczywistości dobre. Urgale są konfliktowe i kochają wojnę. Powieść “Eragon” bardzo mi się podobała. Akcja w książce toczy się wartko i obfituje w wiele punktów zwrotnych. Czytelnik jest niejednokrotnie zaskakiwany. Bohaterowie w czasie powieści dojrzewają, wyciągają wnioski z przeżytych doświadczeń i uczą się na swoich błędach. Książka jest napisana ładnym, barwnym, zrozumiałym językiem. Powieść została zekranizowana, jednak bardziej podoba mi się książka- film odbiega znacznie od jej treści. Polecam przeczytanie Eragona, zwłaszcza miłośnikom fantasty. Moim zdaniem w porównaniu z Harrym Potterem powieść ta jest bardziej rzeczywista. Eragon kończy się że w ten sposób, że czytelnik jest ciekawy co nastąpi dalej. Z bohaterami powieści możemy się spotkać w drugim tomie cyklu zatytułowanym “Najstarszy”. Anna Kogut Dwugłowy dyrektor - czyli “Upiorna Szkoła” Autorem tej książki jest wspaniały pisarz - Antony Horowitz. Głównym bohaterem powieści jest David, którego wyrzucono ze szkoły. Rodzice nie wiedząc co zrobić ze sprawiającym problemy chłopcem, wysyłają go do szkoły na Czarciej Wyspie, o której dowiedzieli się z folderu promującego. Chcąc, nie chcąc, David musi jechać. W nowej szkole nie ma ferii, przerw świątecznych, a wakacje są jednodniowe. Chłopak jest załamany. W pociągu, którym ma dojechać do miejsca nauki, poznaje Jill i Jeffrey`a, mających takie same problemy. Jednak szkoła z ich folderów jest zupełnie inna. Ten fakt zaciekawia dzieci. Postanawiają założyć grupę przeciwko całej Czarciej Wyspie. Zapowiada się wspaniała przyjaźń, jednak krótko po przyjeździe do szkoły Jeffrey zmienia się diametralnie. Davida i Jill bardzo to niepokoi. Uczniowie zachowują się jak Zombie, nauczyciele są dziwni, podobnie jak niektóre lekcje. Co mogło się zdarzyć w szkole, w której uczniowie podpisują się własną krwią, nauczyciele mają po 500 lat, woźna jest czarownicą, woźny dziwolągiem, wicedyrektor przechowuje krew w swoim biurku, a dyrektor ma 2 głowy??? Przeczytajcie i sprawdźcie. Bardzo gorąco polecam tę książkę. Trzyma w napięciu, a co najważniejsze - nie można przewidzieć dalszych wydarzeń. Powieść wciągnie zwłaszcza miłośników magii i Pottera. Tomasz Półtorak “Mały Książę” Książka pt. “Mały Książę” autorstwa A. de Saint-Exupéry’ ego to wspaniała opowieść o najcenniejszych wartościach w życiu człowieka - przyjaźni i miłości. W trakcie lektury refleksje, rozmyślanie niejako same przychodzą. Czyta się tę książkę jak bajkę. Ukazuje ona świat oczami dziecka, które nieświadomie uczy dorosłych jak żyć i czym na co dzień się kierować. De Saint – Exupery uświadamia nam, że nie można cały czas myśleć realnie i stąpać tylko po ziemi, lecz trzeba czasami oderwać się od siły przyciągania ziemskiego i chodź na chwilę , za przyczyną wyobraźni , poszybować poza granicami kuli ziemskiej. Za każdym razem książka wywołuje we mnie inne uczucia, inne wzruszenia. “Mały Książe” pokazuje jak wiele dobra, wrażliwości i miłości mieści się w człowieku. Jest jak balsam, który leczy rany w sercu i duszy. Nie można zbyt wiele napisać o tej książce…gdyż zdradzi się jej czar, trzeba natomiast koniecznie przeczytać. “Małego Księcia” polecam głównie ludziom zabieganym , skupionym na dorobku materialnym . Polecam tym, którzy zapomnieli jak ważną rolę w życiu człowieka odgrywa miłość, przyjaźń i wyobraźnia. Joanna Dzimira “W poszukiwaniu mądrości życia” Szczęście to połączenie wszystkiego co już otrzymaliśmy... Codziennie wsłuchujemy się w głosy tysięcy ludzi, skupiamy uwagę na słowach, które chcemy usłyszeć lub zwyczajnie musimy. Jednak nie zawsze przez rwące potoki zlepionych głosek docierają do naszego umysłu słowa ważne i najważniejsze, piękne i najpiękniejsze. Książka pt.: “W poszukiwaniu mądrości życia” (100 opowiastek z całego świata), autorstwa Margaret Silf, pozwala choć na chwilę skupić się nad mądrością wypływającą z natchnienia znakomitych pisarzy. Pośród tych “twórczych pereł” znaleźli się m.in.: Hans Christian Andersen, Teofan Rekluz, Paulo Coelho czy też Walter Wangerin. Odnajdziemy w niej także opowieści pochodzące z nieznanych źródeł lub przypowieści mające swe korzenie w kulturach bliższych lub dalszych krajów. Zbiór krótkich opowiadań, doskonale dobranych utworów, dobrowolnie zachęca czytelnika do refleksji nad wartościami, o których warto wciąż przypominać. Przecież tak często zdaje się nam być obojętne, że mamy cztery pory roku, że nad naszymi głowami latają ptaki, że niebo wyciska łzy z granatu chmur, że jest słońce. Opowieści, o których wspominam, zawierają także wspaniałe pouczenia. Pozwolę sobie przytoczyć jedną z nich: “Jeśli nie potrafisz dostrzec w drugiej osobie brata lub siostry, to bez względu na to, jaka jest akurat pora roku, panuje ciemna noc”. Po przeczytaniu całej książki poczułam jednak pewien niedosyt. Zauważyłam bowiem tylko dwie przypowieści Paula Coelha. O ileż bogatsza byłaby ta lektura, gdyby dołączył do niej jeszcze kilka mądrości tego pisarza. Mimo to uważam, że jest to książka godna uwagi. Polecam ją przede wszystkim tym, którzy: szukają bodźca, by zacząć żyć po ludzku i szlaku do szczęścia nie muszą wkładać różowych okularów, by stwierdzić, że świat jest niepowtarzalnie piękny i wręcz doskonały z rozsądkiem zawsze robią to, co lubią i to, na co mają ochotę nie mają w życiu tylko z górki, ale potrafią sprostać wszelkim niepowodzeniom. Sylwia Różak “Opium w rosole” Małgorzata Musierowicz zdobyła wiele prestiżowych nagród za swoją twórczość literacką. Powieść Opium w rosole jest jedną z cyklu opowieści o życiu rodziny Borejków, Lewandowskich i Jedwabińskich. Mówi o tajemnicach, kłamstwach, miłości, przyjaźni, problemach w szkole i w rodzinie. Akcja powieści toczy się w roku 1983.Aurelia należy do bohaterów pierwszoplanowych. Dziewczynka jest nieśmiała, smutna i przygnębiona. Dopiero jako Genowefa staje się wesoła, ciekawska i niezwykle szczera. Dziewczynka inaczej zachowuje się w domu, a inaczej w towarzystwie obcych ludzi. Wprasza się na obiadki do rodziny Borejków i Lewandowskich. Chętnie spędza z nimi czas i interesuje się ich sprawami. Aurelia poszukuje miłości i ciepła prawdziwego domu, gdyż własna mama nie dostrzega jej potrzeb i traktuje z dystansem. Lewandowscy i Borejkowie to przeciętne rodziny . Borykają się wprawdzie z problemami finansowymi i mieszkaniowymi, ale w ich domach panuje życzliwość i niepowtarzalna atmosfera. Troszczą się o siebie i chętnie udzielają gościny Aurelii. Rosół jest częstym daniem podawanym na obiad. Dodaje się do niego różne przyprawy, między innymi miłość. Chociaż Aurelia nie lubi jeść rosołu w swoim domu, to u państwa Borejków i Lewandowskich zjada go z ogromnym apetytem. Opium jest wprawdzie narkotykiem, ale w książce staje się symbolem miłości. Zrozumiała to mama Aurelii, która zmieniła swoje postępowanie i stosunek do córki. Niewiele książek dla młodzieży, tak przejrzyście i w humorystyczny sposób przedstawia losy swoich bohaterów. Książkę Opium w rosole czyta się jednym tchem. Małgorzata Musierowicz pokazuje, że takie wartości jak miłość, zaufanie, szczerość są w życiu bardzo ważne. Egoizm i nierozwiązane konflikty prowadzą do osamotnienia. Mama, która kocha jest lepsza od tej, która zapewnia tylko dobre warunki materialne. Miłość, taka jak Maćka i Kreski powinna być oparta na przyjaźni i koleżeństwie. Warto słuchać ludzi doświadczonych. W powieści jest to postać profesora Dmuchawca. Rzeczywistość lat 80-tych nie jest łatwa, ale w ludziach istnieje wiele dobra, chęci do pomocy i siły, aby pokonać trudności. Nawet osoby zamknięte, otwierają się w końcu na ludzi. Zachęcam do przeczytania tej książki, gdyż zawiera wiele zabawnych scen i śmieszne dialogi. Losy bohaterów uczą nas, jak mądrze zachować się w różnych sytuacjach życiowych. Czytelnik w każdym wieku powinien po nią sięgnąć. Jakub Ryzner “Wichura i trzciny” Książka Ireny Krzywickiej pt.: “Wichura i trzciny” jest opowieścią o młodym chłopcu - Grzegorzu Polańskim - który uległ wypadkowi samochodowemu. Akcja książki rozgrywa się w Warszawie. Nastoletni Grzegorz zostaje potrącony przez pijanego kierowcę. W trakcie leczenia złamań okazuje się, że chłopiec zapadł na chorobę Heine - Medina... nie wiadomo czy przeżyje, a jeżeli tak, to już nigdy nie będzie mógł samodzielnie chodzić... Według mnie Irena Krzywicka w przytoczonej książce świetnie ukazała miłość i przyjaźń oraz ich rolę w walce z chorobą. Teraz wiem, że najważniejsze to się nie poddawać, a wszystko stanie się możliwe. Powieść tę uważam za wzruszającą i wartą przeczytania. Joanna Pacuła "Uwierzyć w siebie do przerwy 0:3" Jerzy Dudek - "Uwierzyć w siebie do przerwy 0:3" to autobiografia obecnie chyba najbardziej znanego polskiego piłkarza, który zasłynął brawurową obroną bramki swojej drużyny (FC Liverpool) na Klubowych Mistrzostwach Europy w Stambule w 2005 r. dzięki czemu klub ów zdobył Mistrzostwo Europy. Autor opisuje swoje dzieciństwo i młodość, a także całą swoją piłkarską karierę. Z książki tej dowiadujemy się, że piłka nożna jest jego wielką życiową pasją. Dzięki niej zwiedził niemal cały świat, ukształtowała też jego charakter. Mimo, że jest wielką gwiazdą Liverpoolu to nadal uważa się za zwykłego chłopaka ze Szczygłowic. Bogato ilustrowana książka dedykowana jest żonie Mirelli, synowi Alexandrowi, rodzinie oraz przyjaciołom, którzy zawsze wspierali sportowca w trudnych chwilach. Książka ma dziewięć rozdziałów; od młodości piłkarza zaczynając, przez początki piłkarskiej kariery, na finale w Stambule kończąc. Autobiografia Jerzego Dudka została wydana przez wydawnictwo Zysk i S-ka w 2005 roku . Chciałbym polecić tę książkę, nie tylko fanom piłki nożnej. Z zaciekawieniem odkrywamy kolejne etapy jego piłkarskiej kariery. Dowiadujemy się kim był w latach swojej młodości, jakie były jego pasje i zainteresowania, jak kształtował się jego charakter. Przesłaniem tej książki są dla mnie słowa samego sportowca, który mówi: "Kiedy schodząc na przerwę przegrywasz 0:3 nie możesz wierzyć w cuda. Musisz wierzyć w siebie." Piotr Tkacz “Klasa Pani Czajki” Obrazy ściągnięte z mojej codzienności w powieści Małgorzaty Karoliny Piekarskiej “Klasa Pani Czajki” Dwa lata temu dostałam od koleżanki niezwykły prezent na urodziny. W kolorową folię owinięta była powieść Małgorzaty Karoliny Piekarskiej- “Klasa Pani Czajki”. Pomimo że bardzo lubię czytać, na początku odłożyłam książkę na półkę i zapomniałam o niej. Do powieści wróciłam stosunkowo niedawno, bo przy okazji wiosennych porządków w pokoju. “Klasa Pani Czajki” to zbiór opowiadań publikowanych na łamach “Victora Gimnazjalisty”. Autorka porusza problemy współczesnych nastolatków. Ukazane zostały między innymi: zmartwienia młodego człowieka, który nie ma ojca, rozterki miłosne i rozstania. Małgorzata Karolina Piekarska przedstawiła bohaterów o bardzo różnych charakterach. Są to postacie dynamiczne, dorastające w trakcie trwania utworu. Autorka nie ukazuje jednak tylko tytułowej klasy pani Czajki. Inni bohaterowie to choćby Olek czy rodzice uczniów. Niewątpliwym walorem książki jest jej język. Współczesny, młodzieżowy, bezpośredni- trafia do czytelnika. Powieść bawi i wychowuje. Porusza, bowiem tematy TABU, jak na przykład inne wyznanie. Książka nie narzuca ekscentrycznych opinii i poglądów, pozwala młodym oceniać sytuacje i zdarzenia według swojego uznania. O popularności “Klasy pani Czajki” świadczą między innymi wpisy na forum. Opinie typu: “TO WCIĄGĄ”, czy “Mam wrażenie, że to moja klasa” nie są rzadkością. Powieść Małgorzaty Karoliny Piekarskiej wzbudza wiele emocji. Młodzi odnajdują bowiem w bohaterach powieści siebie. Nigdy wcześniej nie zetknęłam się z tego typu utworem. Oryginalna, niespotykana forma i interesujące zagadnienia są warte zapamiętania. Książkę poleciłabym raczej młodzieży, bo specyfika i dosadny język powieści mogłyby kogoś zniechęcić. Zgadzam się z opinią internautki “Nany myslovitz fan” iż obrazki zostały żywcem ściągnięte z mojej codzienności. Aleksandra Nieprzecka “ W 80 dni dookoła świata” Ostatnio odbyłem, wraz z bohaterami książki Juliusza Verne “ W 80 dni dookoła świata”, fascynującą podróż. Opowiada ona o fascynujących przygodach pana Fileasa Fogga, który założył się z kolegami z klubu “ Reforma”, że objedzie świat dookoła w 80 dni. Pan Fogg, człowiek stateczny, zrównoważony, wiodący bardzo uporządkowane życie, nigdy nie opuszczał Londynu, nie zna się na mapie - on w taką podróż? Żaden z kolegów nie wierzył w jej powodzenie. A jednak! W tę podróż wybrał się swoim lokajem – Janem Obieżyświatem i komendantem policji, który podejrzewa go o kradzież 55tys. Funtów. Jakie przeżył przygody, z czym musiał się zmierzyć, kogo poznał, co go spotkało? Na te pytania odpowiada ta książką przygodową , którą polecam wszystkim czytelnikom. Patryk Grela “My dzieci z dworca Zoo” Chcę polecić wszystkim książkę - ” My dzieci z dworca Zoo”. Jest ona utworem autobiograficznym, napisanym przez, dorosłą obecnie, Christiane F. Akcja jej toczy się w Niemczech. Tytułowa bohaterka boryka się z przeróżnymi problemami dręczącymi ówczesną młodzież. Jako dwunastoletnia dziewczynka zaczęła palić haszysz, mając trzynaście lat sięgnęła po heroinę… Głód narkotykowy zmusił ją do rzeczy, które, dla człowieka normalnego, zdrowego się nierealne i absurdalne. O tym, co to było, jak wyglądało jej życie i jak potoczyły się losy Christiane, dowiecie się, jeśli sięgniecie po tę książkę. Uważam, że każdy powinien przeczytać tę lekturę, zarówno dzieci jak i rodzice, gdyż jest ona pewną wskazówką i przestrogą. Ta książka uczy, ostrzega i przede wszystkim “wciąga, jak narkotyk””, dlatego bardzo serdecznie wszystkim ją polecam.
Wyszukiwarka

Facebook

facebook